17 września na Powązkach...

Tradycyjnie, jak co roku 17 września, grób Matki Kazimiery na warszawskich Powązkach nawiedzili przedstawiciele władz powiatowych oraz delegacja Domu Pomocy Społecznej im. Kazimiery Gruszczyńskiej w Kozienicach. W tym roku Była to p. mgr Małgorzata Bebelska - wiceprzewodnicząca Rady Powiatu w Kozienicach oraz dyrektor DPS im. Matki Kazimiery Gruszczyńskiej - p. Elżbieta Czapla wraz ze swoimi podopiecznymi. 



Msza Św. w intencji beatyfikacji Matki Kazimiery Gruszczyńskiej (17.09.2019 r.)

Modlitwa o rychłą beatyfikację Matki Kazimiery Gruszczyńskiej w Kozienicach - 17.09.2019 r.

– Poprowadziła wspólnotę sióstr drogą łączności z Chrystusem i Jego cierpieniem przez oddanie się chorym i cierpiącym. – przypomniał bp Henryk Tomasik podczas Mszy św. w rocznicę śmierci kandydatki na ołtarze w kościele pw. Świętego Krzyża w Kozienicach.

W liturgię wprowadził ks. Kazimierz Chojnacki, proboszcz parafii pw. Świętego Krzyża w Kozienicach. To w tym kościele została ochrzczona Matka Kazimiera Gruszczyńska.

– Największym bogactwem jest człowiek. To on tworzy historię i wartości. Dla naszej ziemi kozienickiej matka Kazimiera jest takim bogactwem – mówił ks. kan. Kazimierz Chojnacki.

W homilii bp Henryk Tomasik przypomniał dzień, w którym św. Franciszek z Asyżu otrzymał stygmaty. W dniu, w którym zakony franciszkańskie wspominają to wydarzenie, czyli 17 września zmarła Matka Kazimiera.


Fot. Ks. S. Piekielnik (Radom)
– W różny sposób człowiek łączy się z tajemnicą męki Chrystusa: przez swój krzyż, ale też przez współcierpienie. I taką drogą poszła Matka Kazimiera. W 1882 r. o. Honorat Koźmiński zlecił jej kierownictwo warszawskim „Przytulisku” i polecił, aby z jej członkiń utworzyć nowe zgromadzenie. Matka Kazimiera oddała się całkowicie temu zadaniu organizując rodzinę oddaną chorym i cierpiącym. Zawsze podkreślała, że niezwykle ważna jest doskonałość, wierność ślubom, zakonnym, wzajemna miłość i jedność siostrzana. I poprowadziła tę pierwszą wspólnotę drogą łączności z Chrystusem i Jego cierpieniem przez oddanie się chorym i cierpiącym. Pan Bóg tak pokierował jej życiem, że zmarła tu w Kozienicach we franciszkańskie święto Stygmatów św. Franciszka 17 września 1927 roku. – mówił bp Tomasik.

Biskup Tomasik zauważa, że „kultura współczesna niesie ze sobą negację cierpienia”; dostrzega się też próby eliminowania Chrystusa i Kościoła z przestrzeni publicznej, coraz więcej ataków na Kościół i zamiarów demoralizowania dzieci i młodzieży.

– Matka Kazimiera pokazuje jak można nadać sens cierpieniu własnemu i jak można pomóc człowiekowi cierpiącemu. Mówiła do swoich sióstr: „Jesteśmy wojskiem Chrystusowym, które ma bronić Kościoła w tak trudnych czasach… Co nas silnymi uczynić może? To duch jedności i miłości wzajemnej…”. – mówił ordynariusz radomski.

Na zakończenie Mszy św. za wspólną modlitwę dziękowała s. Lucyna Czermińska ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek od Cierpiących, postulatorka procesu beatyfikacyjnego.