Dzień 2 - Środowisko rodzinne Matki Kazimiery

Słowo Boże: „Jeszcze raz mówię: niech mnie nikt nie uważa za szaleńca, a jeżeli już tak, to przyjmijcie mnie nawet jako szaleńca, abym i ja mógł się nieco pochełpić. To, co powiem, nie według Pana powiem, lecz jakby w szaleństwie, mając rzekomy powód do chluby. Ponieważ wielu przechwala się według ciała – i ja będę się przechwalał… Mówię to ku waszemu zawstydzeniu, tak jakbym chciał okazać moją pod tym względem słabość. Jeżeli inni zdobywają się na odwagę – mówię jak szalony – to i ja się odważam. Hebrajczykami są? Ja także. Izraelitami są? Ja również. Potomstwem Abrahama? I ja. Są sługami Chrystusa? Zdobędę się na szaleństwo: Ja jeszcze bardziej! Bardziej przez trudy, bardziej przez więzienia; daleko bardziej przez chłosty, przez częste niebezpieczeństwa śmierci” (2 Kor 11, 16-18; 21-23).

Z życiorysu: Kazimiera Gruszczyńska urodziła się 31 XII 1848 r. w Mieście, pow. Kozienice, gub. radomska. Na chrzcie 19 III 1949 r. w kościele par. w Kozienicach otrzymała imiona: Sylwestra, Józefa, Kazimiera (używano później ostatniego). Była córką Andrzeja i Józefy z Chrzanowskich. Ojciec, z pochodzenia szlachcic herbu Poraj-Róża, pełnił funkcję protokolanta (pisarza hipotecznego) w sądzie pokoju w Kozienicach. Z pięciorga dzieci Gruszczyńskich dożyło wieku dojrzałego tylko dwoje: Kazimiera i jej młodszy brat Saturnin.
Kazimiera uczęszczała do szkoły elementarnej w Kozienicach. W 1858 r. rozpoczęła naukę w Instytucie Maryjskim w Puławach. W 1861 r. uczennice instytutu zorganizowały manifestację patriotyczną, wśród obwinionych znalazła się Kazimiera, która zmuszona została przerwać naukę i powrócić do domu rodzinnego. W latach 1863-1868 pobierała naukę na pensji w Skierniewicach, uzyskując dyplom ukończenia pensji. Zamierzała otworzyć pensję w Kozienicach. W tym celu zdała egzamin dyplomowy przed komisją państwową w Radomiu. Uzyskała dyplom z adnotacją, że nie wolno jej prowadzić zakładu wychowawczego z powodu udziału w manifestacjach patriotycznych (DO).

Modlitwa o beatyfikację: Boże, najlepszy Ojcze, bądź uwielbiony za powołanie Kazimiery Gruszczyńskiej do służby w Kościele. Ona wielkodusznie odpowiedziała na otrzymany dar i stała się matką nowej rodziny zakonnej. Pełna obecności Ducha Świętego, na wzór Chrystusa niosła pomoc i pociechę chorym, cierpiącym i strapionym.
Pokornie Cię proszę, Boże w Trójcy Świętej Jedyny, udziel mi za jej przyczyną łaski... i spraw, aby dostąpiła chwały ołtarzy we wspólnocie Ludu Bożego. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Imprimatur Kurii Metropolitalnej Warszawskiej z dnia 19.11.2014, Nr 3803/D/2014.

Komentarze