Myśli Matki Kazimiery Gruszczyńskiej - lipiec

  1. Wszystko będzie dobrze.
  2. Postępuj z miłością, tym najwięcej zyskasz (...).
  3. [...] Przesyłam Ci najszczersze życzenia, aby Ci łaska Ducha Świętego przewodniczyła w każdej sprawie, myśli, nawet drgnieniom serca, aby wszystko było z Boga.
  4. Nie wydawajmy sądu o nikim i niczym, nie zgłębiwszy przed Bogiem, a wtedy będzie wszystko dla Boga, pokój duszy, co stanowi prawdziwe szczęście.
  5. Wszystko, co nie jest w Duchu Bożym, powinno budzić żal i chęć pracy, aby się z tego poprawić.
  6. [...] Nade wszystko czuwaj i pracuj nad tym, aby nie krytykować, nie szemrać na starszych, to jest wybitnie złe.
  7. Jeżeli szemrzesz, sama grzeszysz i drugich do tego prowadzisz. Czy się to zgadza z miłością Pana Jezusa?
  8. [...] Naszym obowiązkiem jest uświęcenie.
  9. Dobry przykład wiele może, ale też i zły przykład wiele złego sprowadzić może. Módl się o światło łaski Bożej i pracuj, aby tego unikać [szemrania].
  10. [Często] rozmowy, to źródło naszych upadków.
  11. [...] Staraj się, ale usilnie, aby pilnować języka.
  12. Czuwaj nad obecnością Bożą, a wtedy mowa Twoja będzie rozważna z Boga i dla Boga.
  13. [...] Pamiętaj o tym, że każda z nas jest obowiązana i przy łasce Boże może budować Panu nad Pany przybytek w sercu swoim i w nim składać ofiary – i z trudności, i z pociech, z aktów upokorzeń, z aktów miłości Boga i bliźniego, z pracy, wyrzeczenia się siebie, pokonywania swej natury – a czynić wszystko dla Pana Jezusa.
  14. [Pamiętaj] nade wszystko, aby nie szemrać, starszych nie krytykować. Im nie zaszkodzisz, tylko Twej duszy.
  15. Buduj kościółek Panu nad Pany w sercu swoim, a to ci da szczęście, pokój duszy (...).
  16. Sama sobie odpowiadasz, a raczej sumienie Ci dyktuje, czym jest życie wewnętrzne i jaka ku temu rada. Pierwsze – modlitwa, drugie – skupienie; oj, to skupienie ile nam dobrego przynosi i odwrotnie. Pracuj nad tym usilnie, postanawiaj od rana, rachuj w południe itd.
  17. Pracując przy łasce Bożej, można coś w naszej nędzy wykuć.
  18. Wszystko przeminie, wieczność czeka. Dążmy do niej codziennie, ale taka będzie, na jaką zarobimy, więc o tym głównie pamiętajmy.
  19. Pilnuj modlitwy, idź drogą posłuszeństwa, a nigdy nie zbłądzisz. To prosta droga do szczęścia.
  20. [...] Czy jest co nowego na świecie? Nędza nasza była, jest i będzie.
  21. Pan Jezus ją [naszą nędzę] widział, a kochając nas miłości przez nas niepojętą, ofiarował się za nas. Zostawił nam skarby niewyczerpane na ciągły okup, ale obowiązkiem naszym pracować nad sobą, pokonywać się, użyć tych środków, jakie nam nauką i przykładem swym wskazuje.
  22. [Środki do pracy nad sobą, to:] przede wszystkim gorąca modlitwa, ufność w pomoc Bożą, a przy tym szczera praca nad pokonaniem siebie: tej woli swojej, tej drażliwości, obraźliwości za lada słówkiem; chcemy nawet więcej – bo pragniemy szczęścia, pokoju, uświęcenia, ale nie chcemy się przyłożyć do tego. Wszystko trudne, przechodzi siły nasze. Zwalamy wszystko na tę swoją nędzę.
  23. Weź się, dźwignij, a przekonasz się, że przy łasce Bożej wiele możesz, a tylko usilna praca nad sobą da Ci szczęście i drugim jeszcze udzielisz.
  24. Przygotujmy serca nasze, niech one będą oczyszczone, opróżnione ze wszystkiego, a nade wszystko z nas samych, bo to nam najwięcej na zawadzie.
  25. Złóżcie [Jezusowi] swoje kłopoty, poświęcenie w trudnej usłudze niedołężnym, a choćby i niewdzięczność ludzka was spotkała.
  26. [...] Dobrze wpierw roztrząsajmy sumienie, czy we wszystkim jest czysta ofiara, czy nie łączy się miłość własna, czy ochotna, a nie wymawiana, czy nie jęczymy pełniąc wolę Bożą.
  27. [...] Ofiara musi być chętna, całkowita, pełna dobrej woli, wtedy pokój przynosi (...).
  28. Pamiętajcie, że każdy za siebie odpowie.
  29. Biedniejszy ten, co zawinił, nie ten, co może naprawić. Ma zasługę przed Bogiem i ludźmi.
  30. Miłość też siostrzaną sercem kierować, zacierać, uwzględniać – z łzy wylewać, to [wpierw] dobrze analizować, z jakiego źródła płyną.
  31. [...] Zawsze [mam] jedne życzenia i pragnienia dla Twego dobra, abyś więcej pracowała nad życiem wewnętrznym, więcej modlitwy, która wiele może.

Komentarze