Ze wspomnień pielgrzymkowych na Jasną Górę...

Z radością wspominam pielgrzymkę na Jasną Górę kiedy zbliża się uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej i kiedy to codziennie modlimy się ze wspólnotą o łaskę beatyfikacji Matki Kazimiery Gruszczyńskiej. Można powiedzieć, że Matka Kazimiera duchowo towarzyszyła naszej grupie pielgrzymkowej nr 18, która wyruszyła z Kozienic dołączając do Pieszej Pielgrzymki Radomskiej na Jasną Górę.


Już na początku każdy uczestnik otrzymał obrazek z modlitwą i każdego dnia modliliśmy się wspólnie o beatyfikację Matki Kazimiery, prosząc przez jej wstawiennictwo o potrzebne łaski. Dzięki  wspaniałej trosce naszego  opiekuna ks. dyrektora  Wiesława Janowskiego, który dbał o naszą sferę duchową i cielesną, czuliśmy się radośni i mimo długiego marszu i deszczu nie odczuwaliśmy znużenia. W tym wszystkim podtrzymywali nas duchowo także:  ks. prałat Albert Warso –  postulator w procesie beatyfikacyjnym Matki  na etapie rzymskim - głosząc konferencje w drodze,  nadto ks. Krzysztof, kl. Grzegorz, a także ks. kustosz Szymon Mucha, który swoim poczuciem humoru,  śpiewem i dystansem do życia ożywiał i rozweselał całą grupę.  

Wszystkich pielgrzymów w grupie  podtrzymywała radość i troska sióstr medycznych, braci porządkowych  i  sióstr muzycznych z Kozienic, które pięknym śpiewem sprawiały, by z radosnym sercem spieszyć do Tronu Maryi. 

s. Benia

Komentarze